Dwudziesty drugi – BOCCIA EURO 2013

Dwudziesty drugi – BOCCIA EURO 2013

Dzień wyjazdu to był dobry dzień. Nasi koledzy z Białobrzeg fajnie się z nami pożegnali wychodząc na drogę i machając nam białymi chusteczkami. Do Warszawy dojechaliśmy autobusem komunikacji publicznej.Noc przespaliśmy w hotelu przy lotnisku. Rano wstałem, a serce bardzo mocno mi biło  – mocno bałem się lotu. Najfajniejsze na lotnisku było przejście przez bramkę kontrolną – śmieszyło mnie gdy mnie obszukiwali. Lot bardzo mi się podobał, zwłaszcza przyśpieszenie na pasie i oderwanie samolotu do góry. Nie podobała mi się przesiadka we Frankfurcie bo trwała bardzo długo. Po wielu godzinach podróży wreszcie wylądowaliśmy w Porto, po czym pojechaliśmy do Guimaraes na klasyfikację. Bardzo podobali mi się klasyfikatorzy, ich wiedza i podejście. Oczywiście sklasyfikowali mnie jako zawodnika BC3. Następnie udaliśmy się do 4-gwiazdkowego hotelu. Kolejnego dnia zapoznawaliśmy się z salą, po południu odbyło się uroczyste otwarcie zawodów. Szedłem jako pierwszy z naszej reprezentacji ;). Impreza była super. Ja do końca życia tego nie zapomnę. Później mój trener przyszedł i przekazał nam dobrą wiadomość – „w parach zagracie z Mistrzami Paraolimpijskimi z Londynu – Grekami.” Zawsze chciałem poznać Grega Polichronidisa, jednego z najbardziej utytułowanych zawodników na świecie.  W trakcie pojedynku czułem wielkie emocje, czułem, że to dla nas wielka chwila. Postanowiłem sobie wtedy, że zrobię wszystko, aby być w pierwszej dziesiątce na świecie. Myślę, że dam radę, bo stałem się inną osobą – chyba. Pojedynek zakończył się wysoką porażką, ale udało nam się wygrać jednego enda. Największe jednak szanse upatrywaliśmy w pojedynkach indywidualnych. Grupie trafiłem na Michała, na Chorwata i na Anglika. Udało mi się pokonać dwóch pierwszych, więc o wyjściu z grupy miał zadecydować mecz z Anglikiem. Myślę, że bardzo dobrze zagrałem z nim 2 endy, niestety w dwóch pozostałych zagrał na dalekie  piłki, które za mało ćwiczyłem. Ostatecznie przegrałem z Anglikiem, ale byłem szczęśliwy, że zagrałem z takiej klasy zawodnikiem. Mimo zajęcia drugiego miejsca , nie udało mi się wyjść z grupy, ale zająłem 22 miejsce w Europie co jest dla mnie świetnym wynikiem. Nasza reprezentacja pokazała się z dobrej strony. Najlepiej wypadli zawodnicy kategorii BC2: Patryk Barszczyk – 10 miejsce i Mateusz Urbański – 8 miejsce. Pozostali również dobrze się zaprezentowali: Marta Wesołek, Łukasz Brożek, Michał Kozyrski. W czasie imprezy czułem na sercu orła, było wspaniale. Mam nadzieję , że to nie jest ostatnia moja impreza takiej rangi.

Bartek „Mulfi”

 

Dodaj komentarz