Nagła śmierć naszego przyjaciela

Nagła śmierć naszego przyjaciela

Nasz przyjaciel ma na imię Tomek był nieuleczanie chory na polineuropatię ruchowo-czuciową. Mimo tej choroby Tomek starał się normalnie żyć. Jak inni pełnosprawni ludzie chodził do szkoły, zdał maturę i chciał pójść do pracy. Miał on swoje plany życiowe, ale nie długo po skończeniu matury bardzo mu się pogorszył stan zdrowia – nie mógł samodzielnie oddychać i  konieczne było podłączenie go do respiratora, który Tomkowi bardzo pomagał. Niestety nie mógł jechać z nim do szkoły, więc Tomek został zmuszony zostać w domu. Na początku  było mu bardzo przykro, że nie mógł pojechać i spędzić czas z przyjaciółmi. Tomek zaczął pisać swojego bloga o swoich problemach, przeżyciach i radościach. Rozmawiał ze swoimi przyjaciółmi przed internet, miał przyjaciela Darka z którym mógł rozmawiać o wszystkim, a także był jego rehabilitantem. Po długotrwałych ćwiczeniach rehabilitacyjnych stan zdrowia Tomka lekko poprawił się, dzięki temu mógł więcej czasu przebywać na świeżym powietrzu.  Mógł  oddychać bez pomocy pompy,  cieszył się  widokiem,  jak  na błękitnym niebie płyną puszyste białe chmury i patrzył jak na wiosnę wszystko budzi się do życia. Tomek miał dziewczynę, którą zapoznał na jednym z portali randkowych. Dużo czasu poświęcał na rozmowy z nią, była dla niego oparciem w trudnych chwilach. Byli zakochani w sobie. Tomek był  bardzo szczęśliwy że ma kogoś, komu może powiedzieć o swoich problemach. Całe życie wspierała go Kochająca rodzina – Mama, Brat, Dziadek z Babcią, Wujek… Gdy piszę te słowa jest mi trudno bo ciągle myślę o tym majowym dniu kiedy to się stało.  Piękne niedzielne popołudnie maja  tego roku tomek wyszedł ze swoim młodszym bratem na ulicę na spacer by cieszyć się wiosennym słońcem.  Tomek jechał  na swoim wózku elektrycznym jego brat szedł obok niego pieszo. Nagle  na przeciw nich szybko nadjechał samochód,  tak szybko że  uderzył w Tomka….. następnego dnia Tomek odszedł do naszego Ojca w Niebie by tam przygotować miejsce dla nas u boku Pana JEZUSA…..

Do zobaczenia wkrótce drogi Tomku

Michał Kozyrski i przyjaciele

Clipboard01 Clipboard02 IMG_0024 IMG_0032 IMG_0035 IMG_0060

Do zobaczenia wkrótce drogi Tomku

Michał Kozyrski i przyjaciele

Dodaj komentarz