Zima oczami Matiego…

Zima oczami Matiego…

Witam. Zima prawie za nami, temperatury już są dodatnie, śnieg leży jeszcze gdzieniegdzie, w bardziej osłoniętych miejscach.

Podczas zimy wiatr pięknie nam wiał i rozwiewał śnieg niczym na pustyni piach… Drzewa były przepięknie pokryte płatkami śniegu, drogi zasypane metrowymi zaspami… Zresztą, ja bardzo lubię, gdy jest tak zimno, że aż szczypie w policzki. Teraz jest takie przedwiośnie i muszę już chyba czekać do kolejnej zimy, żeby znów mi mróz szczypał w twarz… Oczekuję na ożywienie się przyrody, na pierwsze pąki drzew i na słoneczko.
Oczekujcie kolejnego wpisu, który zamieszczę niebawem.

Mateusz S

Dodaj komentarz